Informacje podstawowe
RSPO: 479308
REGON: 523300562
Dodatkowe informacje
Jest to prywatne przedszkole. Uczęszcza do niego około 25 dzieci. Data otwarcia placówki to 27-09-2022.
Atuty
- język angielski
- język hiszpański
Opinie o: Niepubliczne Przedszkole Ekologiczne "Green Place"
Czasem miałam wrażenie, że dzieci pozostawione są same sobie i ignorowane przez nauczycieli. Sama byłam świadkiem jak syn bawił się z dala od grupy, podczas gdy inne dzieciaki uczestniczyły w zajęciach. Czy tak powinno to wyglądać, zwłaszcza w przedszkolu prywatnym? „Jeżeli nie chce uczestniczyć w zajęciach, siedzieć przy stoliku - nie zmuszamy”. Nie chodzi jednak o zmuszanie, a o przygarnięcie dziecka i zainteresowanie go. Panie na każdym kroku powtarzały jednak, że nie ma możliwości siedzieć przy dziecku indywidualnie, ponieważ jest to grupa. A ja powiem, z własnego doświadczenia, że jest taka możliwość, ponieważ dziecko powinno wiedzieć jakie są zasady w danej placówce i bez wyjątku powinno ich przestrzegać dla swojego bezpieczeństwa.
Poza tym, diagnozowanie przez nauczycieli dziecka. Osobiście usłyszałam na dzień dobry podczas adaptacji, że mój syn żyje w swoim świecie, nie przestrzega zasad (chyba ciężko jest, żeby dziecko po 3 tygodniach od razu wiedziało jak ma się zachować w nowym miejscu) - tak, żyje w swoim świecie bo jak każde dziecko ma swój świat do którego może zaprosić innych (dzieci i ciocie/nauczycieli), wystarczy tylko chęć i akceptacja tego, że nie każdy jest taki sam. Jedno dziecko potrzebuje więcej czasu na adaptacje, drugie mniej. Jedno dziecko będzie miało problem z oswojeniem się w tej nowej sytuacji ze względu na rozłąkę z rodzicami, a drugie nie. Zadaniem nauczycieli jest wspierać go na każdym etapie rozwoju, zwłaszcza w okresie adaptacji w poczuciu bezpieczeństwa, tak aby ten proces przeszedł szybciej, bez stresu i smutku. Potrzeba wejść w ten świat dziecka i chcieć go poznać, nie oceniając bo nie od tego jest nauczyciel w przedszkolu, żeby diagnozować, tylko psycholog, którego placówka niestety nie zapewnia…
Najgorsze co mogłam usłyszeć, to to, że moje dziecko jest jedyne z którym jest problem, ponieważ nie przestrzega zasad, nie chce uczestniczyć w zajęciach, rzuca zabawkami… To może była właśnie próba zwrócenia na siebie uwagi, której jak mniemam w przedszkolu nie miał czy niezaspokojona potrzeba. Jako nauczyciel nigdy nie odważyłabym się powiedzieć takich słów rodzicowi. To poniżające i bardzo krzywdzące dla matki jak i przede wszystkim dla dziecka, które chce być akceptowane, a nie oceniane i lekceważone (Nie mam jedynie zarzutu do ostatnio zatrudnionej Nauczycielki, która była bardzo zaangażowana w prace z dziećmi jak i współpracę z rodzicem).
Na koniec posłużę się słowami Janusza Korczaka: „Dziecko ma prawo być sobą. Ma prawo do popełniania błędów. Ma prawo do posiadania własnego zdania. Ma prawo do szacunku. Nie ma dzieci - są ludzie”.
Życzę nauczycielom przedszkola Green Place więcej cierpliwości, szacunku do małych ludzi i mniej „problemowych dzieci” z którymi tak ciężko Paniom pracować.