1. Przedszkola
  2. Mazowieckie
  3. Warszawa

Przedszkole Niepubliczne "Lalilu"

Informacje podstawowe

Telefon: 601 191 820
e-mail: [email protected]
REGON: 146881355

Dodatkowe informacje

Jest to prywatne przedszkole. Uczęszcza do niego około 120 dzieci. Data otwarcia placówki to 02-09-2013.

Atuty

  • język angielski

Opinie o Przedszkole Niepubliczne "Lalilu"

Dodaj opinię
Zawiedzeni Rodzice
2/5
Moje dziecko chodzi tam od kilku lat (żłobek i przedszkole) i stanowczo nie polecam. Zaczęło się od miłego butikowego żłobka, a skończyło na kombinacie na ok.160 dzieci, z właścicielami, których przerósł własny sukces (a może to rodzice nie dorośli do tego sukcesu).

Niestety właściciele są fatalni, a ich stosunek do rodziców to w skrócie "płać i milcz" (ew. jeszcze płacz jak nadarzy się okazja a jest ich niemało).

Opieka nie jest zła i młody rodzic boi się, że gdzie indziej może być gorzej (jak dziecko dorasta i rozmawia się z innymi rodzicami to okazuje się, że w wielu miejscach może być fajnie), więc się trzyma tego miejsca, a tymczasem:
-podwyżki co roku. do ceny, można sobie dodać spokojnie +500 zł bo takie będzie czesne za góra 3 lata, a przy zestawie żłobek + przedszkole to +1000zł będzie
-oczywiście umowy na kolejny rok dla już chodzących podpisywane w styczniu, by przypadkiem nikt nie uciekł, totalnie jednostronne, zabezpieczające tylko interes Lalilu, a rodzicom nie dające niemal żadnych praw, bo powinni ufać
-mnóstwo dodatkowych opłat
-dla nowych kaucja (przedszkole) - by zawsze trzymać rodziców w szachu
-sprawy załatwiane z rodzicami traktując ich z góry, z pozorną dyskusją
-od paru lat coraz mniej "normalnych" rodziców a więcej chamskich bogatych buców, bo ciągnie swój do swego, a czesne należy do najwyższych w Wawie
-problemy z parkowaniem (wydaje się to banalne ale w tym miejscu nie jest) - czasem rano to 25 minut z głowy na miejscu bo najpierw nie masz gdzie zaparkować, później ktoś cię przystawił i poszedł odprowadzić swoje dzieci itp. Szczególnie dotyczy to lokalizacji Prokuratorska/Wawelska, gdzie kiedyś było małe przedszkole, a obecnie spore przedszkole i spory żłobek bo co roku warto dorzucić kolejną grupę.

Szczyt bezczelności właściciele osiągnęli w sytuacji COVIDu - szkoda gadać, ale generalnie "zmusili" rodziców szantażem emocjonalnym do podpisania niewypowiadalnych aneksów , by płacili niezależnie od wszystkiego (ratujmy przedszkole i biednych nauczycieli! podpisujcie dokumenty natychmiast - nie wspomnieli że zarabiają na czysto w setkach tysięcy złotych miesięcznie, co się okazało później gdy żalili się na swoje koszty). Następnie wielu rodziców, którym się to wszystko nie podobało potraktowali z buta i wypowiadzieli umowy "bo znajdą się następni". A wszystko z fatalną komunikacją i traktowaniem rodziców z poziomu Mt Everestu, udając przy tym że wszyscy są jedną wielką rodziną. Mogliby zostać politykami tyle w tym kłamstwa i obłudy. Wielu rodziców mając dość takiego traktowania ucieka do innych przedszkoli.

Gwoli uczciwości, gdy wkurzeni rodzice podczas COVIDu razem, praktycznie wszyscy (!) w porozumieniu zażądali zniżek podczas przestoju to zniżki się pojawiły. Na plus na pewno też angielski z nativami.

Nie żałujemy, że zapisaliśmy tam dziecko, bo kiedyś było super, ale teraz na pewno nie zrobilibyśmy tego drugi raz. Było super, ale się zmieniło.
Hello
2/5
Ocena ostra ale dość trafna niestety. Natomiast myslę, że w tym miejscu ciężko krytykować nauczycieli. Dzieci są zadbane
Hello
2/5
Mówiąc "ostra" mam na myśli pierwszą wystawioną tu opinię Zawiedzonych Rodziców
Mama Przedszkolaka
1/5
Nie polecam. Właściciele zupelnie nie potrafia sie odnalezc w relacjach z Rodzicami. Szacunek i wspolpraca konczą sie wraz z podpisaniem umowy. Tutaj ewidentnie przyświeca cel finansowy prowadzenia placowek. Dobro dziecka to kwestia poboczna. Liczy sie tylko ich zdanie i nastawienie na zysk. Zgadzam sie z powyzszymi komentarzami. Cena nie adekwatna do uslugi, mimo, że Opiekunowie to jedyny pozytyw tego miejsca. Lokalizacja, warunki lokalowe, podwyzki i oplaty za zajecia dodatkowe zupelnie niekonkurencyjne i warte uwagi. Umowa bardzo niekorzystna dla Rodzicow. Nie polecam.
Mama Jasia
2/5
Widzę problemy winnym przedszkolu też podobne . Z doświadczenia - mogliśmy uzyskać bezpłatną pomoc w wyjaśnieniu naszych praw od rzecznika praw konsumenta w Warszawie.
mama na tak
5/5
Jestem mama z dlugim stazem w przedszkolu (a wczesniej w zlobku) i dobrze znam "stare" i "nowe" Laliu. Rzeczywiscie jest roznica ale szczerze mowiac to dla nie to jest zmiana na plus. Tak, przedszkole sie rozroslo, juz nie jest takie kameralne jak kiedys (kiedys wszyscy znalismy sie po imieniu i mielismy poczucie, ze jestesmy w bardzo rodzinnym miejscu) ale wraz z rozrostem przedszkola w gore poszla tez jakosc. Maja swietna kadre, prawdziwnych nativow (a nie "udawanych" z roznych egzotycznych krajow), wszyscy na poziomie, kulturalni, wyksztalceni, z podejsciem do dzieci. Dosc powiedziec, ze chyba wszystkie dzieci, ktore znam dostaly sie po Lalilu do najlepszych warszawskich szkol (Kawalerii, Jigoro Kano, Chocimska). Dziecaki naprawde niezle mowia po angielsku, moje bez problemu samodzielnie dogduja sie jak jestesmy za granica. Dla mnie ogromne znaczenie ma tez jedzene, maja naprawde super kuchnie (pozdrowienia dla p. Wojtka!) - ostatno nawet zmienili diete na bardzej wegetarianska i bezmleczna wiec raczej ida zgodnie z nowymi trendami a dzieci wcinaja te wszystkie warzywa i kasze, ktore tam dostaja.
Jezeli chodzi o wlascicieli to rzeczywiscie nie zawsze jest to latwa relacja. Moim zdanem da sie z nimi dogadac pod warunkiem e nie stawia sie ich pod sciana. Jak czuja sie zagrozeni to sie gubia i dochodzi do konfliktu. Mogliby pojsc na jakies szkolenie z rozwiazywania konfliktow bo czasem czasem rzeczywiscie slabo im wychodzi komunikacja w trudniejszych sprawach. Tak bylo w czasie pierwszego covidu na wiosne, gdy doszlo do konfliktu o platnosci miedzy wlascicielami a czescia rodzicow. W mojej ocenie w tamtej sytuacji wlasciciele zachowali sie OK - dali nam 45% znizki a w zamian chcieli od nas podpisania aneksow do umowy, ze nie wypowiemy umowy do konca roku szkolnego. Ja sie zgodzilam na te warunki bo zalezalo mi na tym zeby utrzymali kadre. Ale wiem ze byli tacy, ktorym to sie nie podobalo i nie chcieli nic podpisac i stad chyba ten konflikt. Byly jakies zbiorowe maile i wlasciciele zareagowali bardzo emocjonalnie. Ale w koncu, z ludzi ktorych znam tylko jedna osoba odeszla a reszta zgodzila sie na te warunki i sa w przedszkolu do dzis.
Pisze to dlatego, ze uwazam, ze opinie tu zamieszczone sa niesprawiedliwe. Wiadomo, nie ma miejsc bez wad ale nie znam nikogo kto mysli tak jak w tych opiniach. Ne czuje sie tez "chamskim bogatym bucem", nie wiem kto to napisal, jakies kompleksy chyba. Ja przyjaznie sie z wieloma rodzinami i uwazam, ze rodzice w Lalilu sa naprawde fajni i da sie tu znalezc calkiem sporo nowych znajomych.
Chyba jedyna rzecz, pod ktora moge sie podpisac to problemy z parkingiem. Przedszkole jest na malej waskiej ulicy a parking maja maly i czesto sie zatyka. Wystarczy jednak unikac godziny szczytu rao i po poludniu i ja prawie zawsze znajduje miejsce.
Ja lubie to miejsce, moje dzieciaki je wrecz uwielbiaja i jak ktos mnie pyta to zawsze polecam to przedszkole (nie mowiac o zlobku, ktory chyba jest najlepszy w warszawie!). Ale oczywiscie kazdy ma prawo do swojej opinii.


Mama Ania
5/5
Lalilu uwazam za swietne miejsce, moje dziecko bardzo lubi tam chodzic, teskni jak ma dluzsza przerwe-dla mnie jako rodzica to najlepsza opinia. Kocha swoich nauczycieli. Po 2 latach uczeszczania do Lalilu nasze dziecko zaczelo sie smialo komunikowac się po angielsku, umie wyrazac swoje zdanie i z poszanowaniem zdania innych dzieci zajmowac swoje stanowisko. Lalilu wychowuje nasze dzieci.
W Lalilu nauczylo sie jeść potrawy, ktorych wczesniej nigdy nie chcialo nawet sprobowac , to zasluga szefa kuchni tej placowki, ktory z dbaloscia o produkty najlepszej jakosci przygotowuje zbilansowane menu dla kilkuletnich dzieci.
Wlasciciele z dbaja o kazdy szczegol zeby naszym dzieciom bylo tam najlepiej . Zdecydowanie polecam.
Zadowolony rodzic
5/5
Tanio faktycznie nie jest, ale moje dzieci rozmawiaja po angielsku, są otwarte, wychowywane, zaopiekowane, tworcze, zadowolone, wesołe i radosne.
Nie pójść do Lalilu to dla nich kara.
Nauczyciele są na prawdę fantastyczni, nie mogę złego słowa powiedzieć.
Kuchnia Wojtka (szefa kuchni) jest na bardzo wysokim poziomie.

Kiedy rozmawiam nt warunkow w innych przedszkolach to mam wrażenie, że moje dzieci są na prawde w super miejscu.
Najcienniejszym potwierdzeniem tego jest widok jak fantastycznie się rozwijają.
Rozczarowani
2/5
Niestety w Lalilu ewidentnie przestało chodzić o dobro dzieci, a chodzi o pieniądze. Wcześniej nie mieliśmy problemu z ceną, wiedzieliśmy że wiąże się z nią jakość. Niestety obecnie panuje tu chaos zarówno jeśli chodzi o kadrę zarządzającą jak i pedagogiczną, psycholog najpierw zwolniona kolejna odeszła, nauczyciele zmieniają się jak w kalejdoskopie i niewiele kto zostaje na dłużej, rodzice o wszystkich decyzjach dowaidaują się jako ostatni, często nawet po fakcie, zero chęci współpracy czy rozmów ze strony właścicieli. Drugiego dziecka z pewnością tu nie poślemy.

Zgadzamy się z opiniami wcześniejszcych rozczarowanych rodziców.
Ania
5/5
Czytam negatywne opinie i aż nie chce mi się wierzyć, że mowa o miejscu, które znam od 7 lat.
Typowa sytuacja w sieci - zadowolony klient dzieli się swoimi pozytywnymi wrażeniami z 1-2 osobami, a niezadowolony powie 10 osobom i więcej, często naciągając nieco prawdę;)
Dwoje z moich dzieci skończyło już przedszkole, najmłodsze wciąż chodzi do Lalilu. Znamy przedszkole praktycznie od początku. Czy jest idealnie? Pewnie nie, ale jest to z pewnością najlepsze przedszkole z angielskim w Warszawie. Najlepsze dla mnie i mojej rodziny oczywiście:)
Nie kwestionuję doświadczeń innych rodziców, my jednak nigdy nie mieliśmy konfliktu z właścicielami, a Lalilu jakie znamy to wspaniali, oddani nauczyciele, pyszne jedzenie, angielski na bardzo dobrym poziomie i szczęśliwe dzieciaki. Tylko na tym nam zależało. A na miejsce parkingowe nigdy nie czekałam dłużej niż 5 min ;)
Poleciliśmy przedszkole dwóm zaprzyjaźnionym rodzinom i oni również są zadowoleni:)

Paweł
1/5
Przedszkole trudne do szybkiej jednoznacznej oceny. Dzieci zazwyczaj lubią tam chodzić, a to dla rodziców bywa najważniejsze. Rzecz w tym, że z czasem ta cecha zaczyna przesłaniać rodzicom mankamenty tego miejsca, a tych jest zdecydowanie więcej niż w podobnych przedszkolach w okolicy (jak widać po wpisach powyżej).
Niestety, relacja przedszkole-rodziny nie jest partnerska i z czasem coraz bardziej widoczna jest nadrzędność biznesu nad misją.
Martyna
1/5
Absolutnie nie polecam. Na papierze to super miejcce natomiast rzeczywistość jest zupełnie inna. Ani nie są wyłącznie angielskojęzyczni - panie mówią po polsku do dzieci poza nativami, mają dużą rotacje personelu, zasady NVC i górnolotne stwierdzenia że dziecko jest najważniejsze to tylko marketing. Traktują dzieci i rodziców przedmiotowo, zero współpracy, zero otwartości na krytykę.
Magda
1/5
W domu mam trójkę dzieci. Starsze chodzą już do innego przedszkola, natomiast najmłodsze chciałam zapisać do żłobka Lalilu.
Na pytanie czy są wolne miejsca w żłobku, usłyszałam odpowiedz ze znajda sie, gdy starsze tez zapisze do Lalilu.....
Tak wiec dziękuje, ale nie skorzystam.
Mama Helenki
5/5
Jesteśmy bardzo zadowoleni zarówno z przedszkola jak i żłobka. Program Lalilu opiera się o kilka filarów - angielski, muzyka, kreatywność, rozwój społeczny i emocjonalny dzieci. To wszystko jest w przedszkolu realizowane na bardzo wysokim poziomie i z dużym zaangażowaniem ze strony nauczycieli. Moje dzieci uwielbiały chodzić do tego miejsca, co dla nas zawsze było największym potwierdzenie, ze Lalilu jest dla nich drugim domem.
zadowolona mama
5/5
Do Lalilu chodzi dwójka moich dzieci i jestem bardzo zadowolona. Nauczycielki są wspaniałe, z podejściem do dzieci, zaangażowane. Nie rozumiem tych opinii o rotacji – większość nauczycieli, których ja znam jest tu od lat. Angielski w Lalilu jest naprawdę poważnie traktowany i daje to niesamowite efekty, dzieci mówią pełnymi zdaniami już po kilku miesiącach. Do tego przepyszne jedzenie, duży wybór zajęć dodatkowych, fajna atmosfera. Jest tak jak powinno być, mi niczego nie brakuje. A że drogo – to bardzo subiektywna sprawa.
Mama Anieli
5/5
Jestem bardzo zadowolona z wyboru Lalilu.
Przedszkole spełnia wszystkie moje oczekiwania związane z opieka nad moim dzieckiem. Wiem, ze jest w pełni zaopiekowane i ze rozwija się prawidłowo i wszechstronnie. Nie mam wątpliwości, ze ma kochane i wspierające środowisko, a opieka jest na najwyższym poziomie. A na dodatek (jakby tego było mało:) rozwija się muzycznie, plastycznie, językowo, społecznie. Dla mnie najważniejsze jest dobro dziecka i otoczenie, w którym się znajduje pod moja nieobecność. Mam 100% pewność, ze w Lalilu jest mu po prostu dobrze. Dodatkowo lubimy się z rodzicami, integrujemy, nasze dzieciaki się lubią, fajnie nam.
Natalia, mama 4-l.
1/5
Odchodzimy z Lalilu. Zresztą nie tylko my, w tym również sporo kadry, nawet tej która przez długie lata współpracowała z Lalilu. Końcówka współpracy nie jest ani oparta na szczerości, ani uczciwości, niestety. Plusem tego miejsca jest angielski i zajęcia w czesnym takie jak muzyka czy wf albo piłka nożna. Minusem brak doświadczenia pedagogicznego kadry, zmiany nauczycieli - w naszej grupie na przestrzeni kilku miesięcy zmieniała się trzecia pani cztery razy i nadal nie ma stałej osoby, zresztą od czterolatków, bez względu na liczebność grupy jest tylko dwóch nauczycieli, czyli na grupę np. 18 osób jak w naszym przypadku, w przedszkolu w którym czesne wynosi 3000 pln miesięcznie. Jako mama serdecznie odradzam i nie dlatego że nie zostajemy w tym miejscu, ale jako rodzice którzy przywiązują dużą uwagę do rozwoju dziecka, są oczytani , znają trendy we współczesnej pedagogice i podchodzą z uważnością do swojego dziecka i otoczenia, widzimy ogromną niespójność pomiędzy tym co Lalilu "sprzedaje" reklamując się a co jest rzeczywistością. Zasady NVC, podejścia bliskościowego, porozumienia bez przemocy w Lalilu nie są stosowane. Nauczyciele ale i właściciele nie rozumieją tych zasad. Brak tu szacunku. Czujemy się oszukani marketingowymi chwytami. W tym miejscu tak wiele rzeczy nie działa, że zaczynam mieć poważne wątpliwości czy to jest miejsce, które powinno się nazywać placówkę edukacyjno-pedagogiczną, chyba raczej luksusową przechowalnią.
Asia
5/5
Jestesmy w Lalilu od kilku lat (dwoje dzieci) i jesteśmy bardzo zadowoleni. Świetna kadra (w tym native speakers - dzieci rzeczywiście chłoną język), duże nastawienie na kreatywność i podążanie za dzieckiem. Świetna kuchnia. Dzieci się tu fantastycznie czują i wręcz nie chcą stąd wychodzić. Jeśli miałabym trzecie dziecko, na pewno wybrałabym to miejsce :)
Mama Stasia
5/5
Lalilu to wspaniałe miejsce z najlepszą kadrą, wspaniałą kuchnią. Znamy miejsce od żłobka po przedszkole i jak najbardziej szczerze polecamy! :)
Karolina
5/5
Polecamy Lalilu.
Mama Jaśka
5/5
Na szczęście to nie własciciele są odpowiedzialni za opiekę nad dziećmi. Moj synek chętnie idzie do przedszkola, a wychowawczynie są super!
Zatroskana mama
1/5
Przedszkole to jeden wielki chaos. Zmieniają się Panie, odeszła Pani Dyrektor, właściciele nie informują o niczym, brak komunikacji z rodzicami chyba, że naprawdę dzieje się coś dużego. Panie, które są na miejscu robią dobrą minę do złej gry. Szukamy nowej placówki gdzie przynajmniej będzie uporządkowana praca i w miarę stała kadra.
Rodzice
1/5
Jesteśmy bardzo rozczarowani tym miejscem z kilku powodów: brak partnerstwa właścicieli z relacjach z rodzicami, brak komunikacji wręcz jednostronna komunikacja, traktowanie rodziców z góry oraz brak przestrzeni na kompromis (co przejawiało się wielu sytuacjach - próba sił podczas covid, czy np. przy oznajmienie że mamy się decydować na podpisanie umów dot. przedszkola w marcu (gdzie umowy dotyczące żłobka trwają do końca sierpnia) z umową która ma wejść w życie w kwietniu i praktycznie postawienie wielu rodziców, którzy współpracują z nimi od kilku lat, pod ścianą - połączone to wszystko w komunikat podpisuj umowę albo mamy osoby z rynku. Podczas rozmów - brak konkretów i odpowiedzi na zadawane pytania, czy wątpliwości rodziców np. w kwestiach personelu- jaka kadra będzie zajmowała się dziećmi, czy dzieci, które przechodzą ze żłobka i się znają będą razem w grupie, czy będą jakieś zmiany personalne na okres wakacji - brak informacji. Nie jest to partnerska i profesjonalna relacja z rodzicami.
Umowa totalnie jednostronnie i praktycznie zabezpieczająca jedynie interesy właścicieli i poprzez niektóre klauzule godzące w dobre imię rodziców, wręcz oburzające.
Co do opieki w żłobku, jesteśmy zadowoleni i to nas jedynie powstrzymało przed rezygnacją z umowy wcześniej, co zrobili niektórzy rodzice ze względu na brak rzeczowego dialogu oraz kompromisu. Nie zrezygnowaliśmy, bo nie chcieliśmy fundować kolejnej zmiany dziecku, szczególnie, że kadra żłobkowa niestety została kilka razy zmieniona w trakcie trwania umowy, co jak dla nas nie daje poczucia stabilności i pewności, że dziecko się odnajdzie w tej ciągłej zmianie i na ile nowy personel jest w stanie poznać program Lalilu w kilka chwil.
Wszystko razem daje trochę smutny obraz rozjechania się potrzeb klienta, jakości usługi z chyba tylko jednak finansową aspiracją właścicieli.
Na koniec, dla nas jest to jednak spore rozczarowanie, bo rzeczywistość nie wygląda tak pięknie, jak na papierze.
Zadowolona
4/5
Zabieram tu głos ponieważ moje doświadczenia z właścicielami oceniam pozytywnie. Pani Dorota i Pan Szymon wykazali w moim przypadku elastyczność i zrozumienie.
Postrzegam ich też jako zaangażowanych, którym zależy na dobrych relacjach z nami, rodzicami. Spotykam ich prawie codziennie w przedszkolu, a z tego co wiem nie jest to normą żeby właściciele byli tak często obecni w życiu przedszkola.
W przedszkolu panował ostatnio chaos, to prawda. W mojej ocenie wiąże się to ze zmianą dyrekcji. Uważam to za dobrą zmianę, tylko że według mnie powinna być wprowadzona wcześniej. I dlatego daje ocenę na czwórkę a nie 5.
Mama trzylatka
1/5
To był zły wybór i trwaliśmy w tym miejscu przez rok, bo najpierw adaptacja, później przyjaźnie dziecka i ciągła nadzieja że się coś zmieni w podejściu nauczycieli, kadry zarządzającej a to nie jest miejsce otwarte i skoncentrowane na dzieci, bardziej na komfort nauczycieli i ich potrzeby. Otoczka jaka jest tworzona wokół tego miejsca i skuteczny marketing pozwoliły nam się nabrać na to, że to wyjątkowe miejsce. Jest tam ogromny chaos organizacyjny, bardzo nieprofesjonalne i nierówne traktowanie rodziców, wręcz przedmiotowe. W tym roku z tym miejscem pożegnało się wielu nawet wieloletnich współpracowników i kadry i odeszło do konkurencji. Nie jest to miejsce, wbrew temu co głoszą ich hasła reklamowe, które bierze pod uwage dziecko, raczej portfel rodzica i to najlepiej taki, którego właściciel nie ma żadnych oczekiwań. Dzieci natomiast bardzo lubią to Lalilu, i im dłużej nad tym myśle tym bardziej wydaje się to dziwne patrząc na metody i sposób traktowania dzieci w wielu sytuacjach np. konfliktowych rówieśniczych. Niestety nie trafiliśmy tam na pedagogów z prawdziwego zdarzenia a po zmianie wiemy ze to nie jest takie trudne i żałujemy ze zostaliśmy tam przez cały miniony rok.
Tata Kuby 3,5L
5/5
My jesteśmy super zadowoleni z Lalilu. To już nasze drugie dziecko, ktore chodzi do tego przedszkola, wcześniej nasze dzieci chodziły też do żlobka Lalilu.

Na Plus:
- angielski - nasze dzieci na prawdę rozmawiają po angielsku, a z racji, że już są dwujęzyczne to dzieki angielskiemu komunikują się w trzech językach
- kuchnia - zawsze była mocną stroną, wielka szkoda że Wojtek - szef kuchni - odszedł, ale ekipa trzyma Wojtka poziom.
- dzieci są super zaopiekowane, bardzo dobrze sie rozwijają, są otwarte, twórcze i maja wiele wiele inspiracji od nauczycieli.
- nauczyciele - dzieci są bardzo zadowolone, maja zbudowane relacje z nimi i sa bardzo przywiązane. My mamy spojrzenie z innej perspektywy ale równie wysoko oceniamy kadrę.
- miejsce - klimat butikowego przedszkola bardzo nam sie podoba

Na minus:
- dojazd - tu nic sie nie zmieni, ścisłe centrum i parking będzie niestety cały czas malutki
- cena - tanio nie jest, ale to juz chyba indywidualna decyzja każdego, my akurat jestesmy gotowi zaplacic taka cene
Mama trzylatka
1/5
Nie polecam
Dodaj opinię