1. Przedszkola
  2. Mazowieckie
  3. Piastów

Publiczne Integracyjne Przedszkole Montessori Pięterko

Obywatelska 10
Włochy

Informacje podstawowe

Telefon: 530 228 591
e-mail: [email protected]
REGON: 383250504

Dodatkowe informacje

Jest to publiczne przedszkole. Data otwarcia placówki to 23-04-2019.

Opinie o Publiczne Integracyjne Przedszkole Montessori Pięterko

Dodaj opinię
Gość
2/5
Chodzimy tam od września, póki co trudno ustosunkować się jakoś bardzo pozytywnie do tego miejsca, dziecku chyba, mam nadzieję, źle nie jest, bo nic poważnego nie zgłasza, ale: fatalny poziom komunikacji na każdym poziomie - ogólnie nie wie się nic, pani dyrektor jest bardzo ostrą kobietą, nie ma z nią żadnych negocjacji, w teorii wydaje się świetna, w praktyce różnie to bywa, obiecuje cuda na kiju, żadnych cudów nie było, ani filmiku przedstawiającego kadrę i sale, który sama obiecała na początku, ani logopedy na stałe, ani psychologa specjalnego. Mało kadry, niby przedszkole integracyjne, ale coraz bardziej się wydaje, że nad tym nie panują. Największym minusem wydaje się to, że Pięterko jest w jednym budynku z prywatnym przedszkolem, własnością tej samej dyrektorki, i czasami mamy wrażenie, że w Pięterku mogłoby być o wiele lepiej, ale nie będzie, żeby pokazać, że jest lepiej jak zapłacisz w tym prywatnym przedszkolu. Dajemy im jeszcze szansę do końca roku, może się poprawi, póki co jest średnio. Szczególnie ta komunikacja Pań z rodzicami to jest jakiś dramat, a najgorsze jest to, że nawet przyparte do muru i pytane, nie bardzo potrafią coś powiedzieć o dziecku. Trochę więc to wygląda na brak doświadczenia i przeszkolenia.
Gość2
5/5
Chaos z początku roku został jakby ogarnięty, choć rzeczywiście niełatwo o coś dopytać w szatni. Jest sporo rodziców i każdy ze szczegółowymi pytaniami - czy jadło, gdzie skarpetka, nie lubi marchewki, co robiło, z kim robiło itd... Panie się starają, to na pewno. Mam dzieci w obu ich placówkach w tym budynku i nie widzę specjalnej różnicy poza specyfiką zajęć jaką narzuca metoda Montessori. Obaj chłopcy zrobili duże postępy, co widać np. po rysunkach i różnych nowych aktywnościach w domu. Młodszy przestał zjadać kredki i przeszedł do głowonogów, odrysowuje i wycina kształty, robi nam koktajle, codziennie pokazuje mi z kim się bawił - często są to też dzieci starsze, śpiewa piosenki. Starszy zaczął podpisywać rysunki, liczy do 1000, dodaje i odejmuje w zakresie 10 ;) W poprzednim przedszkolu złapał tzw. fazę, ale pozostała ona niezaopiekowana. Tu na pewno ma uwagę pań, co jest super. Codziennie są na podwórku, jedzenie jest ogólnie smaczne. W TiF jest chyba więcej zorganizowanych aktywności plastycznych. Dopytać o dziecko można, ale nie w pośpiechu na korytarzu ;) Na pewno panie nie mają jeszcze wypracowanej formy kontaktów z rodzicami. Mieli problem z zatrudnieniem logopedy, od niedawna jest też pedagog. Jest to nowe przedszkole i liczę na to, że z czasem nabiorą doświadczenia. 5 na zachętę ;)
Gość
1/5
Przestrzegam przede wszystkim rodziców dzieci z dysfunkcjami. Chaos i brak komunikacji między dyrekcją a pracownikami, którzy twierdzą, że o niczym nie wiedzą, a o standardzie komunikacji miedzy dyrekcją a rodzicami nawet nie ma mowy. Brak jasnego przekazu, a jeśli już takowy jest konsekwencja w wykonaniu przez organy przedszkola jest nijaka. Empatia jak przystało dla szkoły z zasadami monessori kuleje a wręcz jej nie ma. Brak logopedy, brak psychologa, brak standardów, zasad dobrego wychowania w konstruowaniu przekazu myślowego wobec rodziców. Oddając swoje dziecko do przedszkola na zasadach montessori i wow w końcu publicznego dla wszystkich dostępnego oczekiwałoby się chociaż odrobinę a nawet full odpowiedzialności za te standardy, które są przypisane tylko przedszkolom prywatnym. To przedszkole nie spełnia standardów przedszkola publicznego a już na pewno przedszkola montessori.