1. Przedszkola
  2. Zachodniopomorskie
  3. Szczecin

Przedszkole Publiczne nr 60

Eugeniusza Romera 5
Szczecin

Informacje podstawowe

RSPO: 9724
Telefon: 91 432 75 75
e-mail: [email protected]
NIP: 8522514386
REGON: 320383565

Dodatkowe informacje

Jest to publiczne przedszkole. Uczęszcza do niego około 140 dzieci. Data otwarcia placówki to 05-11-1985.

Atuty

  • język angielski

Opinie o: Przedszkole Publiczne nr 60

Dodaj opinię
Dominika
5/5
17-12-2021 19:49
Przedszkole super. Nauczyciele rewelacyjni i super nowa pani Dyrektor.
M
1/5
01-02-2026 04:28
Najgorsze przedszkole…nawet mimo obaw związanych z przeniesieniem syna (wtedy 3,5l), nie spodziewałam się takiego „zaopiekowania” i ogólnie „klimatu” miejsca. Mówię o roku ~2023.
Na początku pięknie, ładnie. Później „ciocie” maja problem ze wszystkim… a pani dyrektor (bez psychologa, logopedy, etc), przy każdym możliwym kontakcie, rozmawiała tylko na tematy problemów samodzielnego wypróżniania..
Postępy /kwestie rozwojowe nie były AŻ TAK istotne. Mówić się nauczy, byle załatwiał się samodzielnie. Masakra.
Paniom, mimo dostarczonego orzeczenia oraz oczywistych problemów z rozpoczęciem mówienia (po kilku miesiącach, syn zaczął w końcu „gadać jak najety”), najzwyczajniej nie chciało się zmieniać pieluchy w okresie przejściowym… Niestety, dano mi to wyraźnie do zrozumienia już 1. dnia pobytu dziecka… Można by powiedzieć, że od progu, bez dzień dobry, zostałam zastrzelona pytaniami i zarzutami, bo przyniosłam opakowanie pampersów.
Najpierw „Co to jest?”, a później:
„Pani dyrektor nic nie mówiła!”
„Pani chyba to zataiła”
„Ja pieluch zmieniać nie będę!” Koniec pieśni.
Zaproponowano mi wzięcie 2 tyg urlopu, żeby nauczyć syna (za przeproszeniem) robienia kupy na toalecie.
Kurde, przecież widziały w papierach i mają oczy, że syn mówił wtedy że 2 słowa! Zero cierpliwości i empatii… Przecież każdy z nas się uczy i potrzeba odrobiny czasu. Moje (teściowej również) chęci były, cioć niestety nie (oprócz jednej młodej Pani).
Po tygodniu „treningu” w domu, był progres…ale po powrocie do przedszkola, Panie zadecydowały, że jednak założą synowi pieluchę again (kurde przez tydzień się tego uczył…ale nie jest robotem).
DLACZEGO?
Bo Pani dyrektor zakupiła nowe dywany i lepiej, żeby syn, który jest w fazie „raz wyjdzie, raz nie” nosił pieluchę, co by ich nie zniszczył 😂
Ludzie to jest dno intelektualne!
I te same osoby, mają edukować dzieci?
Myślę, że dzieci w tym miejscu, same zawdzięczają sobie poprawny rozwój, bo napewno nie dzięki kadrze.