1. Przedszkola
  2. Śląskie
  3. Częstochowa

Niepubliczny Punkt Przedszkolny "Terapeutyczne Przedszkole Kolory Gwiazd"

Miejsce zostało oznaczona w serwisie jako nieaktywne. Może to m.in. oznaczać, że zaprzestało ono działalności lub zmieniły się jego dane kontaktowe.
Rzepakowa 18
Częstochowa

Opinie o: Niepubliczny Punkt Przedszkolny "Terapeutyczne Przedszkole Kolory Gwiazd"

Dodaj opinię
Wyjątkowa
1/5
23-09-2023 20:42
Nie polecam placówki. Pani dyrektor z zaburzeniami nie powinna zajmować się dziećmi. Brak kadry, dziećmi na placówce zajmuje się matka z niepełnosprawnośćia. Pani dyrektor i prezes ABC zastrasza szantażuje i obraża publicznie kadrę i rodziców. Wyciąga prywatne sprawy na światło dzienne, bierze pieniądze na dzieci które już nie uczęszczają do placówki.
A
1/5
03-10-2023 16:00
Pracownicy są gnębieni, wykorzystywani i zmuszani do pracy ponad normę. Pani Dyrektor jest po prostu oszustka która wyłudza pieniądze jak tylko się da nie mając na uwadze dobra dzieci. NIE POLECAM
Paweł
1/5
04-10-2023 08:26
zdecydowanie nie polecam -
Zołza
1/5
04-10-2023 19:51
Dyrektorka poniża rodziców i kadrę!
Szykanuje ich dobre imię do osób trzecich, Nie interesuje ją dobro dzieci tylko pieniądze które na nich skorzysta! Zastrasza jeśli ktoś wyrazi swoją opinię na jej temat adwokatami itd. Świadomie narażała bezpieczeństwo dzieci!!! NIE POLECAM
Agata765554
1/5
26-10-2023 18:47
Odradzam z całego serca pani prezes Agnieszka Czyż ma jakieś zaburzenia nie liczy się dobro dziecka lecz pieniądze, zastraszanie szantaż prawnikami , sądami MOPS , PCPR wyciąga brudy z przeszłości, dzieci straszy domami dziecka DPS , że rodziców dzieci nie zobaczą oraz zmusza dzieci aby mówili jej mama
Czarna mamba
1/5
18-12-2023 06:51
Nie polecam tej placówki pseudo terapeutycznej pani prezes i pani Monika która jest wychowawcą w pewnym szkolnym ośrodku wychowawczym , co przebywała jedna mama chłopca z przedszkola do rodziców tą dziewczynę obczerniła, stawiała w złym świetle, a prawda okazała się inna i szczerze mówiąc nie dziwię się że jest ta osoba anty katolicka , źle traktowano jej syna tylko dlatego że był konflikt między tymi paniami aż mama tego chłopca jako jedna z końcówki pierwszych osób zabrała syna i dała nam dużo motywacji , córka była zastraszana pani prezes kiedyś szarpała córkę za włosy, mówiła że jest brzydka głupia i zmuszała aby mówić jej mama . Dopiero syn tej matki zbuntował inne dzieci i nikt nie mówił pani prezes mama było również zastraszanie rodziców, pani Monika G powiedziała że pierwszą zniszczy i zabierze dziecko tej matce co była w szkolnym ośrodku wychowawczym później inni polecą, zaznaczę że zaczęli z nieodpowiednią osobą i w złym czasie myślałam aby córkę dać do szkoły katolickiej ale zrezygnowałam ponieważ pracuje tam teraz pani Monika co również nie powinna pracować z dziećmi polecam SOW nr 5 albo Jurajskie dzieci a jeśli usłyszysz o nowym przedszkolu otwarciu pani Czyż unikaj lepiej tej osoby
Klaudia
1/5
05-01-2024 14:29
Nie polecam córka dopiero teraz się otworzyła że pani prezes karała często szarpaniem jedna mama jak pani prezes nie miała kadry i zajmowała się innymi dziećmi szarpała córkę za włosy mówiła że mama głupia i umrze mnie straszyła szpitalem psychiatrycznym i odebraniem córki i dziecka którego jeszcze nie urodziłam
Polska rodzina
1/5
04-01-2026 14:37
Nie polecam tej placówki na ulicy rzepakowej 18 ,syn przez tą placówkę przestał mówić dopiero w wigilię 2025 otworzył się przed nami w gronie rodziny przy wieczerzy wigilijnej. Opowiadał jak pani Agnieszka Czyż karała go szarpaniem za włosy ,duszeniem w szatni albo łazience, pani Monika G która pracuje w szkolnym ośrodku wychowawczym na ul kubiny 10/12 wyżywała się nad synem szarpała za włosy kopała buntowała innych rodziców na pewną matkę która przebywała w tym ośrodku na kubiny , nie pozwalała bawić się z jej synem innym dzieciom . Donosiła do opieki społecznej na pewną rodzinę co Nasz Nowy Dom remontował im mieszkanie opiekę społeczną i sądy dziś tej rodzinie odebrano dzieci syn opowiadał że pani czyż były mąż robił awantury w obecności dzieci , miał romans z nauczycielką z którą ma dziś dziecko jak był pijany był agresywny dla dzieci jedno dziecko od tej matki co była w szkolnym ośrodku wychowawczym na kubiny kopnął go z całej siły w tyłek aż ten jej syn oberwał w głowę potem zgonili na Mateusza jak matka zauważyła siniaki i zrobiła rano awanturę . Pani czyż miała romans z dwoma samotnymi ojcami , romans z najsłynniejszym alkoholikiem Arturem Z z Lubojenki oraz z dziadkiem jednego ucznia wszystko na oczach męża
Dodaj opinię