Ignacego Krasickiego 12
Zielona Góra
Informacje podstawowe
RSPO: 14069
WWW: przedszkole14.pl
NIP: 9291100709
REGON: 970317993
Dodatkowe informacje
Jest to publiczne przedszkole. Uczęszcza do niego około 105 dzieci. Data otwarcia placówki to 01-09-1964.
Atuty
Opinie o: Miejskie Przedszkole nr 14 w Zielonej Górze
Kadra to absolutny skarb – cudowne, empatyczne Panie, które znają wszystkie dzieci, nie tylko te ze swojej grupy. Każde dziecko jest tu zauważone, wysłuchane i traktowane z ogromną troską. Czuć, że pracują tu osoby z prawdziwym powołaniem, które wkładają w swoją pracę całe serce.
Ogromnym atutem jest również kuchnia – pyszne, domowe posiłki, o których moje starsze dziecko do dziś z sentymentem opowiada. To najlepsza rekomendacja! 😊
Dziękujemy za ciepło, zaangażowanie i codzienną opiekę na najwyższym poziomie. To przedszkole tworzą ludzie z pasją i wielkim sercem. 💛
I pisze to jako mama dziecka które tam uczęszczało nie taki rodzina czy nauczycielka z placówki..
Moj wnuk chodzi do tego orzedszkola od września i to ja nakłonilam mamę do wyboru tego a nie innego przedszkola ,kierując sie tylko i wyłącznie lokalizacja ktora pozwoliła by mi wesprzeć córkę (samotna mamę) w opiece nad wnuczka i zrobilam największy błąd..
Przedszkolanki ewidentnie kierują sie zasada "ciebie lubie a cb mniej "widac to na kazdym kroku a odb wnuka lub zaprowadzam każdego dnia ja .Jego mama dostała zalecenia kontaktu z psychologiem bo według Pan wnuk nie radzi sobie z emocjami i sytuacja rodziny(rozstanie rodzicow choc według opini prywatnego psychologa corka oraz zięć doskonale sprawdzili sie jako rodzice ich rozstanie owszem wpłynęło na zycie wnuka aczkolwiek podeszli do tematu bardzo dojrzale)według Pan wnuk jest prowodyrem złego zachowania innych dzieci w grupie ,doszło do tego ze wszystko co wydarza sie w grupie złego jest obwinianie wnuk i o ironio z powodu choroby wnuka nie bylo tydzien na zajęciach mimo to na dzien dobry w pon Usłyszałam iż powinnam porozmawiać z wnukiem i z córką bo w piątek (przypominam wnuka nie bylo) wydarzyła sie nie przyjemna sytuacja z udziałem wnuka .na stwierdzenie ze go nie bylo wiec pytam sie jako cudem? Nie padło nawet slowo przepraszam a wręcz przeciwnie zaczęła sie jeszcze większą nagonka na córkę i wnuka .
Zrzucanie winy ,doszukiwać sie problemu, nie dopilnowanie dzieci (np ubior na wyjścia panie nie zwracają uwagi czy dziecko ubralo dobrze obowie lub czy ma ubrana bluzę pod kurtka(slyszalam jak onna babcia zwracala przedszkolanka uwagę ze wnuczka mimo zimnej pogody nie miała pod kurtka bluzy założonej na spacer pani z przedszkola odp ze ona ma inne dzieci do ogarnięcia a dziewczynka zamiast pomyśleć o bluzie wygłupiała sie z koleżanką przypominam to przedszkole a nie szkola i panie odpowiadają za dzieci tak samo jak rodzice gdy dzieci sa w placowce)
Sytuacji od września tego typu mnożą sie i mnaza boli fakt ze panie zamiast wspierać samotnych rodzicow czy tez dzieci tych rodzicow rzucaj im kłody pod nogi jak by obwiniała o wszystko i dzieci i rodzicow .teraz bede namawiać córkę i zięcia do jaknajszybszej zmiany przedszkola wnuków dla jego i ich dobra bo w tym przedszkolu wszystko kuleje i akurat te przedszkole powinno byc zamknięte lub cala kadra powinna zostać wymieniona .
Z plusów faktycznie obiady porcję duze ,smaczne i zawsze swieze